ozzy&panda

Smykałkę do szycia miałam chyba od małego. W rodzinnym domu „pedałowałam” na przedwojennym Singerze, z czasem na prl-owskim Łuczniku 😉 Latami towarzyszyły mi koty – a do decyzji o psie, która kiełkowała we mnie latami, dorosłam całkiem niedawno. Gdy w końcu pojawiły się psy – to była to już tylko kwestia czasu (bardzo krótka) abym zaczęła tworzyć dla nich akcesoria. Pierwsze obroże szyłam tylko dla swoich labków, testując ich jakość i wytrzymałość „na własnym podwórku”. Do grona ambasadorów 😉 „ozzikowych” akcesoriów dołączali również przyjaciele, znajomi i ich futra (z racji błyskawicznego i ogromnego zakochania się w tej rasie – głównie wśród labradorowej społeczności). Szycie to moje hobby „po godzinach” i chęć tworzenia czegoś ładnego 😛 Ja po prostu lubię szyć. Po pewnym czasie mojego niedzielnego szycia, nie wiedzieć skąd, nazbierało się trochę różnych materiałów, taśm, tasiemek i okuć – więc jeśli coś wyjątkowo się Tobie spodoba – śmiało proszę o kontakt, uszyję coś specjalnie dla Twojego przyjaciela. Każdego psiaka traktuję bardzo indywidualnie, stąd rzadko się zdarza, że powstaną dwie identyczne obroże.
Zachęcam do obejrzenia pozostałych zakładekgdzie można dokładnie zapoznać się z obecnie dostępnymi elementami składowymi i skompletować coś dla swojego psiaka.

Serdecznie zapraszam!
Agnieszka